|
Po pierwsze, wybierzmy odpowiedni moment na negocjacje. Dotyczy to obecnej sytuacji firmy, np. czy właśnie pomyślnie zakończono nową inwestycję, czy firma odnosi sukcesy, czy przybywa jej nowych klientów. Równie istotna jest nasza pozycja w firmie. Szanse rosną, jeśli akurat ukończyliśmy dodatkowe studia bądź przydatne szkolenie, albo z sukcesem zrealizowaliśmy nowy projekt w ramach pracy. Lepiej nie planować rozmów o podwyżce przed lub zaraz po urlopie lub dłuższej nieobecności w pracy. Istotnym jest też samopoczucie pracodawcy – spotkanie zaplanujmy, kiedy szef nie będzie przytłoczony nadmiarem obowiązków i będzie w dobrym humorze albo najlepiej, kiedy właśnie niedawno sam świętował osobisty sukces. Poinformujmy pracodawcę parę dni wcześniej o chęci porozmawiania o podwyżce i ustalmy wspólnie termin spotkania. Kolejną rzeczą, którą należy wziąć pod uwagę, to tendencje płacowe w branży i średnie wynagrodzenie na naszym stanowisku. Wiedza ta pozwoli ustalić o jaką kwotę możemy prosić. Dobrze jest również wiedzieć jak często w naszej firmie przyznawane są podwyżki oraz jakie cechy u swych podwładnych nasz szef ceni najbardziej. Przed spotkaniem dobrze jest również przygotować na papierze listę naszych mocnych stron i wszystkich dotychczasowych osiągnięć, aby podczas negocjacji umieć pokazać szefowi, jak cennym pracownikiem jesteśmy i jakie korzyści przynosimy firmie. Taką listę możemy również wręczyć szefowi. |
| Co Ty na to? Skomentuj! |